poniedziałek, 5 sierpnia 2013

zdarzenie nie uznane za zdarzenie medyczne

Dziś żałuję znów, że nie słuchałam taty, i nie skończyłam prawa szybciej, miałabym może dziś uprawnienia i mogła coś zmienić... było zdarzenie, przeprowadził zespół ortopedów zabieg wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego, po zabiegu okazało się że został uszkodzony nerw udowy. Został złożony wniosek do komisji, komisja swoje postanowienie wydała po 9 miesiącach twierdząc, że do zdarzenia nie doszło i opierając postanowienie na opinii konsultanta, który uważa, że przed zabiegiem Poszkodowana nie była wstanie się poruszać. Nikt nie wziął pod uwagę tego, że to lekarz operujący zadzwonił i przyśpieszył zabieg. Po zdarzeniu nikt nawet nie przeprosił. Wszyscy mówią, że zabieg się nie udał, że jest błąd, Komisja i Konsultant uważają, że nic się nie stało, że to powikłanie, zdarza się .. czekam na postanowienie, tylko przyjdzie, Szpital dostanie pozew, nie będzie żadnej taryfy ulgowej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz