niedziela, 30 czerwca 2013

o mnie, o nas i takie tam

Za dwa tygodnie moje 30 urodziny, czas na to co odkładałam od zawsze, małe podsumowanie i do przodu... Prawo było celem, marzeniem i jest pasją, za 3 miesiące egzaminy na aplikację... podejście drugie, po przy pierwszym wszystko było na wariackich papierach... ale też jest Karol ( dziś już chłopczyk, 18 miesięczny, mój synek, mój cudzik) 18 miesięcy to niby nie wiele, a z nim tyle się wydarzyło i tyle jest radości. Przede mną nowe cele, muszę zmobilizować się do nauki, pokazać że mogę się dostać, że będę prawnikiem z uprawnieniami, że sama na to wszystko zapracowałam... Mam wsparcie bliskich mi osób, Andrzej usypia Karola, kąpie, karmi, ja powinnam się uczyć... kodeksy do mnie wołają...
 

 
Więc dziś jeszcze choć dwie małe ustawy, bo lista jest długa, bardzo długa: