niedziela, 31 sierpnia 2014

kolejny dzień z tych ważnych. ..

nadszedł koniec wakacji,już jutro pierwszy dzień przedszkola, tak szybko minęło to lato. Początek wakacji był ciężki bo z antybiotykiem, za nami 12 dni nad zimnym Bałtykiem a przed nami czas przedszkola... wyprawka przygotowana, mój przedszkolak chyba po debiucie w żłobku nie odczuwa takiego stresu jak ja, do trzech lat brakuje mu jeszcze 4 miesięcy,  dla mnie nadal jest malutki choć chce być tak okropnie samodzielny...

czwartek, 24 kwietnia 2014

budowa, zabieganie i powoli pakowanie

Dom, mam nadzieję, że będzie miejscem gdzie będzie tylko prawda, cierpliwość i miłość. Prawo do błędów i wybaczenie, azyl i ostoja ... tego mi trzeba tu i teraz

niedziela, 13 kwietnia 2014

Mój jest ten kawałek podłogi

w tym tygodniu już widać że to dom się buduje ... powoli widać gdzie będzie dach, sypialnia i garderoba mają ścianki działowe, w mojej głowie tworzy się projekt kuchni, salonu i gabinetu... łazienki jakoś nie mogę sobie wyobrazić i czekam na chwilę kiedy będę mogła wyśpiewać, że mój jest ten kawałek podłogi, nie mówcie mi co mam robić ...




 

poniedziałek, 24 marca 2014

Na deszcz najlepsza jest praca, telepraca

... dzięki mojemu pracodawcy, firmie przyjaznej matce, choć chyba jeszcze nie brała udziału w konkursie... mogę opiekować się Karolem i pracować. Dziecko dziś przespało 3 godziny a ja nie mam zaległości ... i ten deszczowy dzień minął, może kiedyś taka forma pracy sprawdzi się na co dzień. Kodeks pracy umożliwia coraz więcej, może i Ustawodawca będzie coraz bardziej życzliwy a mamy będą mogły się realizować pracując w domu.

niedziela, 23 marca 2014

czekoladowo, śliwkowo i waniliowo

dawno nie było czasu na pieczenie, zdarzały się ciasta mniej lub bardziej szybkie, choć brakowało czasu aby je uwiecznić, dziś się udało :) ciasto czekoladowe ze śliwkami z cynamonem i wanilią na ciepło z lodami śmietankowymi

Ciasto:
2,5 szklanki mąki
0,5 szklanki kakao bez cukru
proszek do pieczenia
200 g masła
3 jajka
szklanka mleka
3/4 szklanki cukru
szczypta soli
cynamon
cukier waniliowy

składniki suche przesiać do miski

w drugim naczyniu ucieramy masło, cukier i jajka, dodajemy połowę składników suchych i połowę mleka, po utarciu całości dodajemy drugą połowę, i krótko ubijamy tak by była jednolita masa. Przekładamy do foremki na wierzch układamy śliwki skórką do dołu, i posypujemy cukrem waniliowym i cynamonem, pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni 50-60 minut. Ciasto jest niesamowicie mokre i smakuje jak mocno czekoladowe :)









piątek, 21 marca 2014

pierwszy dzień wiosny

mógłby być początkiem czegoś nowego, niezwykłego..., choć dziękuję że ten szalony tydzień się kończy... w tym tygodniu było mnóstwo stresów. We wtorkowy ranek Karol miał drenaż uszu i zabieg wycięcia trzeciego migdała. Jego uśpienie, krew lecąca z małego noska to dla mnie za wiele... bałam się okropnie. Szczęśliwie to już za nami... Potrzeba mi czegoś co dałoby początek nowemu, bez lęku, stresu obaw... a brakuje mi sił, chronicznie zmęczona jestem... może to przesilenie wiosenne?

niedziela, 16 marca 2014

w szalonym tempie

kolejny tydzień budowy za nami ... przed nami operacja Karola, po drodze awans zawodowy..., zmierzyć się z rzeczywistością będzie ciężko... Karol wczoraj stwierdził że mamunia jest taka, taka, silna ... tej siły mi trzeba, bo wyć będę kiedy go uśpią, kiedy będą walczyć o jego słuch... potrzeba mi na wtorek siły i wytrwałości... nie mają znaczenia małe sukcesy, gdzieś w cieniu to co przede mną jeszcze, bo jestem przede wszystkim mamą, i to najważniejsze rola ... przez dwa tygodnie muszę jednak sprawdzić się w kilku wcieleniach, i być tą taką, taką silną ...

niedziela, 2 marca 2014

Dom tworzą ludzie ...

powoli rosną ściany. W tym szalonym tygodniu było tak nie wiele czasu, aby dokumentować to co najważniejsze... dziś była kawa na własnym tarasie, wiem gdzie będzie kuchnia, salon, łazienka ... parter już ma ściany... Tu będzie dom, nasz dom, w dniu w którym napiszę post z własnego domu tej chwili nie mogę się doczekać. W tym tygodniu doszło do jeszcze kilku przeróbek projektu.










piątek, 10 stycznia 2014

Oponki czyli nie ma jak początek karnawału...

wśród smaków dzieciństwa są oponki, zajadałam się nimi jako dziecko, choć po mnie tego nie widać, uwielbiam je, i najpyszniejsze są świeże zaraz po upieczeniu, nie zajmują za dużo czasu i może czas na to aby sięgnąć do dawnych smaków ... ;)



Składniki:

1/2 kg mąki pszennej tortowej
1/2 kg białego tłustego sera
1/2 szklanki cukru
szczypta soli
30g cukru waniliowego
250 ml kwaśnej śmietany
4 żółtka
1 czubata łyżeczka sody
1-1,5 łyżki  octu

dodatkowo:
cukier puder do posypania, tym razem użyłam cytrynowego :)
olej do głębokiego smażenia
 
Wykonanie:
Na stolnice przesiać mąkę, dodać przeciśnięty przez praskę bądź zmielony ser, cukier, sól, sodę, żółtka oraz śmietanę i ocet. Zagnieść jednolite ciasto. Rozwałkować dość grubo na ok. 1 cm. Szklanką wykrajać kółka a w nich kieliszkiem dziurkę. Smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron. Usmażone oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!!! 

 
 
 
 
 
 

środa, 8 stycznia 2014

....

w taki dzień nie wiem co z sobą począć, chora, na antybiotyku, Karol do taty po powrocie ze żłobka krzyczy wujek, a ja nie mam sił by się z tego śmiać ... nie lubię takich dni, dni bezużytecznych. Poczta mailowa wyłączona, dzień w pracy był przynajmniej spokojny i nie dostarczy zaległości... które nie wiadomo skąd się biorą. Boli mnie wszystko, żeby tak się przeziębić ... wrr. Wciąż tyle się dzieje, zmierzam do własnego domu i własnej kuchni, do swojego świata, w którym drzwi zamknę na długo i chronić będę to co kocham. Siostra z pierścionkiem, bez daty ślubu. A ja marzę o tym by mieć siłę, stanąć i gotować, piec i czarować... by urządzać własny ogród, mieć mnóstwo ziół w okolicach domu, by moje plany zaczęły się realizować ...
 

sobota, 4 stycznia 2014

Na karnawał, na Dzień Dziadka i Babci, czy na każdą inną okazję ...

przepis na kruche ciasteczka z dziurką i marmoladą

 


Składniki:

  • 1 szklanka cukru
  • 70 dag mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 250 g masła
  • 32 g cukru waniliowego ( 1 podwójne, lub 2 po 16 g)
  • 1 opakowania cukru waniliowego (16 g każde)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • powidła śliwkowe, marmolada malinowa do przełożenia


Z mąki, cukru, jaj, cukru waniliowego oraz masła i proszku do pieczenia zagnieść ciasto. Zawinąć je w folię spożywczą i chłodzić przez minimum godzinę w lodówce. Ciasto po schłodzeniu rozwałkować na grubość około 3 mm i wykrawać ciasteczka. W połowie wykrojonych ciastek wykroić dziurkę. Przygotowane ciasteczka piec około 10 minut w temperaturze 190ºC, pilnując by się zbyt nie spiekły. Po wystygnięciu ciastka bez dziurek posmarować powidłami, marmoladą bądź innym ulubionym smarowidłem (pyszne są również z masą kajmakową bądź nutellą, choć strasznie słodkie :)) i przykryć obsypanymi cukrem pudrem ciasteczkami z dziurką.










       
       

      zimowo...

      choć zimy nie ma, jakoś tak niby jesiennie, choć zimę czuć przy porannym skrobaniu szyb...  Jesień minęła szybko, aplikacja radcowska bez wpisu, z uwagi na koszty... praca ostatnio przypomina rutynę, zmieniają się nazwiska na półce, w systemie, roszczenia, ugody, i zero dawnej satysfakcji ... chwilę niezdrowego zadowolenia z siebie są nikłe i szybko znikają, marzenie o własnym domu odpływa, i dalej kawałek mojej podłogi jest w budowie, jak bardzo bym chciała żebyśmy byli u siebie z dala od wszystkich i wszystkiego... Zamknąć na klucz drzwi i nie wpuszczać do naszego świata przez tydzień, miesiąc a może nawet i rok nikogo... tej jesieni sporo się zmieniło... gotowaliśmy z satysfakcją różne nowe rzeczy, Karol zaczyna mówić, od 5 dni to już 2 latek,
      choć z kolejnym kaszlem przywleczonym ze żłobka, a był tam tylko dwa dni ...